Powyborcze podsumowanie

Dodane: 2024-04-28

Wybory samorządowe są za nami. Po długim weekendzie majowym będą pierwsze sesje rad gminnych, miejskich i powiatowej, więc czas najwyższy na przedstawienie swoich refleksji nt. i kampanii wyborczej, i samych wyników wyborów.

Przede wszystkim wydaje mi się, że największym „wygranym” wyborów są firmy produkujące banery i bilbordy. Było ich zdecydowanie więcej, niż w wyborach samorządowych 2018 roku. Jeden z kandydatów do RM podesłał mi nawet kilka zdjęć banera podobno najdłuższego w historii Chojnic. Specjalnie w niedzielę 7.04 zrobiłem miniobjazd miasta autem, w którym mam kamerę, by pokazać Internautom jak wyglądały ulice, place i pobocza dróg tego dnia.

Kilka zdań na temat frekwencji. W czasie prezentacji w Starostwie nowo-starej koalicji „rządowej” zadałem pytanie i staroście, i wójtowi gminy Chojnice (obaj przed 15.10.2023 promowali w specjalnych koszulkach udział w wyborach), o powody wiele niższej frekwencji samorządowej od parlamentarnej. W dużym skrócie – dlatego, bo jest OK i ludzie nie chcą zmian, a jesienią chcieli. Wtem wójt Konarzyn postawił odwrotną tezę – w tej gminie była dobra frekwencja, bo ludzie nie chcieli zmian. A moim zdaniem dlatego – niestety, że w wyborach samorządowych podmioty wyborcze b.słabo zachęcały do pójścia na wybory. Ich uwaga była skupiona na prowadzeniu kampanii na Facebooku, szukaniu dobrych miejsc na banery. Zabrakło mi otwartych spotkań z wyborcami kandydatów na burmistrza i na radnych. Ongiś bywały takie, gdyż jako kandydat na radnego brałem w nich udział. Warto zauważyć, że w gminie Czersk każdy z trzech komitetów wyborczych miał takie otwarte spotkania.

Powyborcze układanki, jak już informowaliśmy, i w Radzie Powiatu, i w Radzie Miejskiej Chojnic, są już dokonane. Praktycznie status quo w Powiecie Chojnickim sprzed wyborów zostało utrzymane. Natomiast w ratuszu proporcje ilości „szabel” w koalicji „rządowej” trochę zmieniły się i komitet burmistrza „oddał” stanowisko przewodniczącego RM Koalicji Obywatelskiej. Większa „rewolucja” dokonała się w Czersku, gdzie była konieczność przeprowadzenia II tury, którą wygrał o włos kontrkandydat dotychczasowego burmistrza. Mogę zdradzić, że to właśnie ja wpadłem na pomysł zorganizowania otwartej debaty w Czersku pomiędzy oboma kontrkandydatami, której współorganizatorem miał być właściciel lokalnego portalu. Niestety, była zgoda na udział w niej tylko ze strony przegranego w II turze.

Kolejne wybory samorządowe za 5 lat, o ile Sejm nic nie namiesza. Ale do Europarlamentu już w czerwcu. Warto już teraz pomyśleć nad działaniami profrekwencyjnymi innymi, niż komunikaty na stronie ratusza czy w lokalnych mediach, albo plakatami na słupach ogłoszeniowych. W dniu wyborów idąc ul. Rybacką do lokalu w Mleczarni ktoś z balkonu zapytał mnie – Gdzie mam głosować, bo w Modraku wiem, że nie mogę. Kilka dni temu jeden ze znajomych, który też wcześniej głosował na Modraku, „pocałował klamkę” 7 kwietnia właśnie tam. I miał pretensję, że nie było na drzwiach informacji, gdzie nowa lokalizacja. Opcja pt. Miejska Aplikacja Mobilna raczej nie przyda się, gdyż jedyną informacją wyborczą w niej były wyniki wyborów. Nie podano w niej informacji o zmianach w lokalizacjach obwodowych komisji wyborczych.

Jerzy Erdman

Na slajdzie zdjęcie z Czerska z 21.04.2024, z dnia głosowania mieszkańców gminy Czersk w II turze wyborów burmistrza tej gminy.

Tagi: