Dodane: 2024-09-02
Po raz kolejny inscenizacja szarży 18 Pułku Ułanów Pomorskich pod Krojantami z 1.09.1939 przyciągnęła tysiące ludzi nie tylko z naszego regionu. Tradycyjnie też po ich zakończeniu powrót zmotoryzowanych widzów był w korkach.
Po apelu i polowej mszy świętej przy pomniku ułanów widzowie przeszli na pole szarży, gdzie była prezentacja klubów jeździeckich oraz bryczek i powozów, pokaz taktyczny kawalerii i taczanek, który zostały zaprezentowane po raz pierwszy, a wszystko to zakończone szarżą na pozorowanego przeciwnika z cięciem szablą łóz i pozorników pchanych lancą przez 30 ułanów. Efektownie wypadła prezentacja wyszkolenia bojowego zwiadowców 9 pułku rozpoznawczego w wykonaniu współczesnych Ułanów Zaniemeńskich. Godna podziwu była również musztra szwadronu kawalerii (120 koni). Po wręczeniu nagród w konkursie na najlepszy zaprzęg konny oraz najbardziej strojną i elegancką banderię konną rozpoczęła się najbardziej oczekiwana część programu, czyli inscenizacja szarży. Jak zwykle było widowiskowo, sporo było wybuchów, a dzięki lektorowi nie tylko najmłodsi mieli okazję zapoznać się z historią i przebiegiem tej bitwy. Niestety, finałowa szarża z szablami dla sporej części widowni była kompletnie niewidoczna „dzięki” granatom dymnym, które postawiły skuteczną zasłonę dymną.
Podczas wydarzenia (odbyło się w niedzielę 1.09.2024) zaprezentowane zostały Rosomaki, pojazdy Żmija i koreańskie czołgi K2, które Polska niedawno zakupiła. Natomiast z Grudziądza przyleciały dwa samoloty „niemieckie”, które były uzupełnieniem inscenizacji potyczki pod Krojantami.
Natomiast, jak spodziewaliśmy się, powrót z uroczystości nie należał do łatwych. Autor relacji zaparkował auto opodal skrzyżowania drogi do Nowej Cerkwi z DK22, ale policjanci z drogówki nakazali jazdę do Chojnic przez Nową Cerkiew i Racławki do DW 240, czyli przez Pawłowo. Bez komunikacji publicznej organizowanie takiego wielkiego wydarzenia jest bardzo problematyczne.
W relacji video zawarliśmy fragmenty omawianych części programu wraz z finałową szarżą w „zasłonie dymnej”.