Na początku sierpnia ruszyły prace przy przebudowie kanalizacji deszczowej w ulicy Drzymały. Rozpoczęły się od skrzyżowania z ul. Warszawską. Okazuje się, że wykonawca napotyka niespodzianki w postaci podłączenia „sanitarki” do „deszczówki”.
Przetarg wygrała charzykowska firma Marbruk. W 2025 ma być gotowy zakres podziemny, czyli zmodernizowana zostanie kanalizacja deszczowa. Część drogowa będzie realizowana od wiosny 2026. Całość ma być gotowa po 12 miesiącach. Roboty ziemne nie idą „jak po maśle”, jak przekazał starosta Marek Szczepański. Nie wszystkie przyłącza wodno-kanalizacyjne są zinwentaryzowane. Poza tym inwestor, czyli Powiat, oraz wykonawca, liczą na to, że przy okazji i Miejskie Wodociągi, i Zakłady Gazownicze, także Spółdzielnia Mieszkaniowa, dokonają wymiany sieci, które do nich należą, a mają po 50-60 lat. Nie jest to łatwa do uzgodnienia sprawa.
- Wiele wcześniej przekazaliśmy MW, SM i gazowni, że będzie gruntowny remont ul. Drzymały, i prosiliśmy, by uwzględnili w swych planach remontowych tę ulicę. Niestety, Spółdzielnia Mieszkaniowa nie ma środków na wymianę tych przyłączy, które do niej należą. Uważam, że pani prezes powinna znaleźć na to środki, by w przyszłości po awarii jakichś przyłączy nie było konieczności rozbiórki chodnika czy jezdni. Wiem, że burmistrz Arseniusz Finster wkrótce spotka się i z prezesem Wodociągów, i z prezes Spółdzielni, by przekonać ich do realizacji tej wymiany – poinformował nas starosta Marek Szczepański.
Zdjęcia z placu budowy powstały w dniu dzisiejszym (11.09.2025). Przy okazji zauważyliśmy, że auto, które wjechało w jednokierunkową ul. Łanową z ul. Towarowej, wraca na wstecznym. Prawdopodobnie chciało wjechać na stację paliw w bazie PKS. Warto rozważyć ustawienie tablic informacyjnych w tym rejonie miasta, np. na ul. Mestwina, Towarowej czy Warszawskiej, o zamknięciu fragmentu ul. Drzymały.