Protestowali na Starym Rynku przeciw imigracji

Dodane: 2025-09-15

W sobotę 13.09 na chojnickim Starym Rynku odbyła się pikieta pod hasłem "Stop imigracji". Zorganizował ją Klub Konfederacji Chojnice. Głos na niej zabrał m.in. Sławomir Butza, mieszkaniec gminy Chojnice.

Jak podał w swojej relacji na facebookowym profilu, tak się na niej wypowiedział (fragment): "Chcę Wam zadać pytanie, czy czujecie się bezpieczni? Sobota 20 maja 2023 roku. Po godzinie 22 w jednej wsi na terenie gminy Brusy zaatakowal 14-letnia dziewczynkę… Dziewczynka wracała do swojego domu. Z Brus do swojej wsi wróciła autobusem. Kiedy szła z przystanku, została zaatakowana i zaciągnięta w krzaki. Napastnik przemocą zmusił ją do wykonania czynności seksualnej, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Po tym zdarzeniu sami mieszkańcy mówią „boimy się” „Słyszałam że on się jej pytał gdzie mieszka. A jak będzie się mścił?” Mówi jedna z mieszkanek tej wsi. Na szczęście został zatrzymany. Pytanie co będzie jak wyjdzie na wolność?Mieszkańcy nadal żyją w strachu. Boją się sami wychodzić z domów i chodzić na spacery. I mówimy tu o małych miejscowościach a co dopiero po wielkich aglomeracjach. (...)"

Głos zabrał także Arkadiusz Cyman, członek Ruchu Narodowego w powiecie chojnickim: "Konfederacja w tym roku, a dokładnie w lutym, złożyła poprawkę do projektu ustawy o warunkach powierzenia pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W punkcie 6 tejże poprawki wnioskowaliśmy o wymóg przedstawienia przez osobę ubiegającą się o zezwolenie na pracę zaświadczenia o niekaralności za okres 10 lat przed złożeniem takowego wniosku. Poprawka ta została odrzucona przez rządzących jako zbyt kontrowersyjna, a przecież sensownym wydaje się być weryfikowanie kogo Polska wpuszcza na swoje terytorium. (...)"

Tekst i zdjęcia FB Sławomira Butzy.

Tagi: