Chojnicki Stary Browar czeka na inwestora z pomysłem

Dodane: 2025-10-11

Na początku swego istnienia w 1998 Chojnicki TBS Sp. z o.o., jako „wiano” na nową drogę życia, otrzymał od władz miasta część lokali użytkowych z zasobów ZGM-u. Niektóre mają nowego gospodarza, jak kompleks przy Świętopełka 1 (powiat z Bursą i II LO). Ten przy placu Niepodległości jeszcze czeka. 

Na niedawnym posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej w RM nowy prezes Chojnickiego TBS Sp. z o.o. Andrzej Dolny przedstawił stan swej spółki i jej plany na przyszłość. Zainteresowały nas informacje dotyczące kompleksu przy pl. Niepodległości, który za sąsiadów ma market NETTO i szkołę katolicką. Umówiliśmy się w tym miejscu z prezesem Andrzejem Dolnym i jego „pełnomocnikiem ds. historycznych”, czyli pasjonatem historii Chojnic Andrzejem Lorbieckim, by w czwartek 9 października uzyskać więcej szczegółów, wykonać fotoreportaż. 

Zwiedziliśmy od piwnic po ostatnią kondygnację prawie cały kompleks, po czym poprosiliśmy o chwilę rozmowy. 

- Panie Prezesie, jaką ma Pan koncepcję na nowe wykorzystanie tego obiektu? Z kim Pan na ten temat rozmawiał, komu pokazał jego wnętrza? 

- To jest trudna nieruchomość. Ona z zewnątrz może wygląda nieciekawie, ale w środku jest czysto i sucho, bo na bieżąco konserwujemy i naprawiamy cały ten kompleks. Kiedyś były tu hurtownie, magazyny, biura. Dziś pozostał już tylko od frontu punkt handlujący odzieżą używaną. W znalezieniu nowych najemców nie pomaga jego historia, jak i warunki techniczne. W głównej części pierwsze kondygnacje mają pomieszczenia o wysokości 2,1 m do 2,2 m. Ostatnia kondygnacja już wiele więcej. Każde piętro ma po kilkaset m2. Moim zdaniem niektóre pomieszczenia przydałyby się na cele magazynowe dla Obrony Cywilnej. Tu jest dobry dojazd, blisko ścisłe centrum miasta z ratuszem, trochę dalej starostwo i Urząd Gminy. Po adaptacji i inne pomieszczenia na np. archiwum dla UM, Starostwa i UG; czy na magazyn, albo sale prób dla ChCK. Z kompleksem przy placu Niepodległości zapoznali się burmistrz i jego zastępca, dyrektor ChCK, całkiem niedawno byli przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego – przekazał nam Andrzej Dolny. 

Pytaliśmy także o wrażenia lokalnego znawcę historii Chojnic Andrzeja Lorbieckiego. 

- Te budynki, to zespół dawnego browaru. Jego właścicielem był Carl Wilke. Wybudował je w 1859. Ówczesny adres, to plac Wilhelma 4/5. Powinny być one wykorzystane czy to w celach kulturalnych, czy magazynowych. Teraz stoją bezużyteczne i zamknięte na cztery spusty. Chciałbym, by tutaj wróciło życie, był gospodarz. Może część pomieszczeń tutaj nadaje się na magazyn na zbiory Muzeum? Wtedy te powierzchnie zajmowane w innych lokalizacjach mogłyby zostać salami wystawowymi – ma nadzieję Andrzej Lorbiecki. 

Naszym zdaniem warto spróbować znaleźć nowe przeznaczenie dla tych obiektów. Może zacząć od ogłoszenia konkursu na opracowanie koncepcji wykorzystania? Wcześniej miejscy radni akceptowali podobne wydatki na np. koncepcje połączenia ulic Strzeleckiej i Ceynowy nad Doliną Strugi Jarcewskiej; czy nowej organizacji ruchu drogowego wokół niedoszłej Galerii Chojnickiej na terenach po Chojnickich Fabrykach Mebli pomiędzy ulicami Gdańską i Towarową, więc może i teraz byłoby to możliwe?

Tagi: