Na ubiegłotygodniowej (6.10) sesji RM Chojnic radni jednomyślnie poparli projekt uchwały ws. nabycia hali przy ul. Przemysłowej na potrzeby Obrony Cywilnej. Na początku sesji burmistrz Arseniusz Finster poinformował radnych, że złożył do niej autopoprawkę. Zgodnie z nią miasto kupuje nie dwie hale, a jedną, która jest aktualnie pustostanem.
Jednak Miasto nie kupuje obydwu hal położonych przy ul. Przemysłowej. Na sesji RM, jak z przekąsem zauważył radny Kamil Kaczmarek, została wdrożona koncepcja nr 3. Polega ona na zakupie za pieniądze rządowe otrzymane z UW tylko jednej hali, która jest pusta; a drugą, którą jeszcze przez 8 lat będzie zajmowała jedna z hurtowni spożywczych, miałaby zakupić miejska spółka Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Koncepcja nr 1, to zakup przez Miasto obydwu hal; nr 2, to także zakup obydwu hal, ale czerpanie przez Miasto pożytków z najmu tej drugiej hali.
- Zaleciłem rozważenie możliwości zakupu drugiej hali prezesowi ZGM Bogdanowi Marcinowskiemu. Wyraził on duże zainteresowanie takim zakupem. Taka inwestycja, w kontekście wysokości wyceny nieruchomości i wpływów z najmu, jest korzystna – dodał burmistrz Arseniusz Finster.
Stwierdził także, że gdyby wybuchł konflikt zbrojny, to władza ma prawo rekwirować różne obiekty, w tym i ten z hurtownią spożywczą przy ul. Przemysłowej. Ponadto w 2026 roku Miasto zamierza drugą transzę dotacji rządowej (także 3,5 mln zł) wykorzystać na modernizację zakupionej hali, zakup sprzętu i „zatowarowanie” jej.
W dyskusji nad tym tematem Kamil Kaczmarek dociekał, gdzie zostaną złożone zapasy żywności, skoro hala nr 2 będzie zajęta; natomiast Marzenna Osowicka sugerowała, by władze miasta wykorzystały magazyny w nowej siedzibie Banku Żywności. Burmistrz wyjaśnił, że miasto ma zawarte umowy z właścicielami i obiektów, i pojazdów, które są przydatne na wypadek zagrożenia konfliktem zbrojnym. Są w nich zobowiązanie do ich bezpłatnego udostępnienia wraz z obsługą. Jedną z lokalizacji uwzględnianą do ww. celów, jest także siedziba Banku Żywności.