Trwa spór o przeznaczenie terenu b. ogrodu sióstr Franciszkanek

Dodane: 2025-11-10

Przeciwnicy budowy w b. ogrodzie sióstr parkingu w jakiejkolwiek wielkości i formie nie składają broni. Promują w internecie przekształcenie miejskiego parkingu w centrum Krakowa w minipark osiedlowy im. Wisławy Szymborskiej oraz szukają dodatkowych miejsc na postój aut przy ul. Okrężnej. Natomiast burmistrz Arseniusz Finster na swoim koncie na FB oraz na piątkowej (7.11) konferencji prasowej podaje kolejne argumenty za utworzeniem na części b. ogrodu parkingu dla 18 samochodów, prezentując zdjęcia tego terenu z 1995 i 2025. 

Kilka cytatów z wypowiedzi burmistrza Arseniusz Finstera z konferencji w ratuszu. 

Wtedy (w 1995 – przyp. Red.) funkcjonowało pogotowie ratunkowe. Karetki podjeżdżały, sobie dalej parkowały. Jaki jest wniosek? Budując parking nie dla prywatnego przedsiębiorcy, nie dla pracowników ZGM-u, ale między innymi dla tych, którzy chodzą tam na różańce, ale przede wszystkim dla tych, którzy korzystają z usług ZGM-u. W ogóle nie wchodzimy w żaden ogród. 18 miejsc parkingowych, gdzie od fasady jest 5-metrowy chodnik, plus 5 metrów droga dojazdowa, plus 5 metrów parking, to mniej więcej zajmie nam 40% tej szerokości, którą pokazuję moimi dwoma palcami na tym zdjęciu. (…) Więc nie inwestujemy w ogrodzie środków. No i taki przypadek, się zrealizował, że ja to zdjęcie otrzymałem, przejrzałem i zadzwonił do mnie pan dyrektor Waldemar Gregus, którego wizytowały dwie panie, pani radna Marzena Osowicka i pani Monika Szczukowska. I pan dyrektor Gregus powiedział do mnie, że panie zadają pytanie, kto zlecił projekt panu Krzysztofowi Haliżakowi. W związku z tym, że pan dyrektor nie miał tej wiedzy, to zaprosiłem obydwie panie (...) Jesteśmy zgodni, że powinno być to miejsce wytchnieniowe, w którym ludzie odpoczną, będą mogli spędzić czas. Jesteśmy zgodni, że nie będziemy tam sadzić wielkich drzew, które przykryją średniowieczną sylwetę miasta. I mówiąc krótko, nakreśliliśmy sobie czas na konsultacje w momencie, kiedy prace projektowe będą już zaawansowane, przedstawię, jak będzie wyglądał parking. (…) Czyli myślę, że w pewnym sensie ten spór o to, że nic nie można tam zbudować, został zakończony, bo druga strona można tam zbudować parking, a ja też zrozumiałem, że nie warto już strzelać do siebie, tylko trzeba rozpocząć jakiś konkretny dialog. Podaliśmy sobie ręce i się pożegnaliśmy. Z tego, co słyszę, pani radna jest zadowolona.” 

Kolejny akt historii dotyczącej b. ogrodu sióstr miał miejsce w sobotę 8.11, kiedy w lokalnych mediach zaczęły pojawiać się relacje z konferencji prasowej z piątku 7.11. Wówczas to na profilu Inicjatywy Mieszkańców dla Ochrony Lasku przypomniano, że „wspólna koncepcja Inicjatywy Mieszkańców i radnych Zdzisława Januszewskiego, Marka Szanka i Marzenny Osowickiej przewiduje, że parking NIE powinien powstać w chronionej zabytkowej panoramie (teren ogrodu sióstr), a powinien powstać przy ul. Okrężnej poprzez powiększenie istniejącego już parkingu na tyłach dawnego szpitala. Obecnie w tym miejscu znajduje się martwa strefa. Z dwoma gazonami i ławkami (w stanie zaniedbania). Działka z gazonami należy do Miasta. Powiększenie istniejącego parkingu poprzez likwidację tego martwego terenu dałoby 8 do 11 miejsc parkingowych. Jednocześnie pozwoliłoby ono na uporządkowanie chaosu parkowania na istniejącym parkingu i jego drodze dojazdowej. Kolejne 7-10 miejsc parkingowych należy uzyskać na Placu Emsdetten poprzez powiększenie tego parkingu, z jednoczesnym utrzymaniem istniejącego placu zabaw, a nawet jego zwiększeniem. Z tą koncepcją wyszedł radny Marek Szank.” Natomiast na FB radnej Marzenny Osowickiej można przeczytać, że „Luźna rozmowa, w trakcie której my podajemy kolejne logiczne argumenty, by miejsc parkingowych nie tworzyć na terenie Ogrodu Sióstr, lecz przy ul. Okrężnej. A p. Burmistrz na konferencji dla mediów KONFABULUJE.” 

Uważamy, że jeśli dojdzie do rozbudowy parkingu przy pl. Emsdetten i ul. Okrężnej na terenie pomiędzy placem zabaw, a ogrodzeniem miejskiego stadionu, warto tam pomyśleć o ustawieniu publicznego WC. Na tym parkingu są odrębne miejsca dla autobusów turystycznych. Niedawno zauważyliśmy w Więcborku (pow. sępoleński) opodal kościoła przy Rynku (jest na nim sporo miejsc parkingowych) bezpłatne WC ze swobodnym dostępem. Bez automatu wrzutowego przy klamce wejściowej, jak w parku 1000-lecia; bez urządzenia na monety, jak przy automatycznej toalecie na parkingu przy ul. Mickiewicza. 

W fotogalerii przy artykule są nasze zdjęcia z 8.11.2025 terenu b. ogrodu sióstr i miejsc przy ul. Okrężnej opisanych wyżej, oraz zdjęcia z Krakowa umieszczone na FB Inicjatywy. Slajd w artykule, to screen z video umieszczonego na FB burmistrza Arseniusza Finstera.

Tagi: