ZZO w Nowym Dworze ma umowę na środki z NFOŚ na budowę spalarni

Dodane: 2025-11-26

Wczoraj (25.11) w siedzibie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze nastąpiło podpisanie umów na dotację i pożyczkę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Za te środki finansowe do czerwca 2029 ma zostać wybudowana spalarnia odpadów. Wsad do niej, to dziś tzw. balast, który kosztem 12 mln zł rocznie jest dostarczany do m.in. cementowni, gdzie jest spalany. 

Umowy zostały podpisane przez Pawła Augustyna – wiceprezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Marka Jankowskiego - prezesa Zarządu ZZO Nowy Dwór. Obecni przy tym byli poseł Stanisław Lamczyk oraz Robert Wajlonis, przewodniczący Rady Nadzorczej ZZO. Przybyli do Nowego Dworu także pozostali członkowie Rady Nadzorczej. Nim zostały podpisane obie umowy, Marek Jankowski przedstawił historię starań o dofinansowanie, jak i założenia projektowe spalarni oraz cele, jakie dzięki niej zostaną osiągnięte. 

ZZO pierwszy wniosek złożył w grudniu 2022, ale w I naborze nie udało się sfinalizować dotacji. Drugie podejście rozpoczęło się w lutym 2024 roku i zakończyło się sukcesem w czerwcu 2025 pozytywną decyzją NFOŚ. ZZO otrzymał dotacji do 35,6 mln zł, pożyczki do 83,2 mln zł, ale wiceprezes Paweł Augustyn zapewnił, że jest możliwe zwiększenie kwoty pożyczki. Wartość wydatków kwalifikowalnych, to prawie 119 mln zł, a planowany całkowity koszt realizacji inwestycji, to 146,3 mln zł. Jej faktyczny koszt będzie znany po rozstrzygnięciu przetargu na wykonawstwo. Ma zostać ogłoszony w II połowie 2026 roku po wcześniejszym uzyskaniu wszelkich wymaganych zezwoleń. Realizacja byłaby od 2027 do 30.06.2029. 

Kompleks spalarni ma stanąć niedaleko ostatniej wielkiej inwestycji ZZO, czyli sortowni odpadów. Władze spółki oraz członkowie Rady Nadzorczej w trakcie przygotowań do tej inwestycji były na wyjeździe studyjnym w gdańskim Porcie Czystej Energii, gdzie już funkcjonuje spalarnia odpadów. Dowiedzieli się m.in., że dzięki niej znacząco spadły koszty działalności tamtejszego systemu zagospodarowania odpadów. Na podobny efekt liczą i w ZZO Nowy Dwór. Spalarnia ma mieć moc 6,1 MW, z czego 1,3 MW, to pozyskana energia elektryczna. Rocznie ok. 1 mln zł ZZO na razie płaci za energię elektryczną. Kolejną korzyścią będzie brak wydatku na sprzedaż balastu, który trafi do spalarni. Natomiast 4,8 MW, to będzie energia cieplna, którą można spożytkować po ułożeniu ciepłociągów do miasta Chojnice i w nim, ewentualnie i w gminie Chojnice. Uczestnicy uroczystości zapewniali, że spalarnia będzie w niewielkim stopniu uciążliwa dla otoczenia, a spaliny z jej komina w skali roku, to podobno równowartość jednego pokazu sztucznych ogni.

Tagi: