Na styczniowym (z 13.01) posiedzeniu Komisji Kultury i Sportu Rady Miejskiej Chojnic po raz trzeci radni debatowali nad sprawą renowacji witraży w kaplicy pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jak pisaliśmy w tekście z 2.07.2025, do RM Chojnic wpłynął wniosek ks. Jerzego Soboty, dyrektora Domu Kapłana Seniora w Chojnicach, by Miasto pokryło ich koszt szacowany na 110 tys. zł. Nie uzyskał on akceptacji ani rajców, ani władz miasta. Tymczasem okazuje się, że część z nich już spadła, część z nich jest zabezpieczona taśmą klejącą, część się obsuwa.
Historia prac radnych nad wnioskiem ks. Jerzego Soboty rozpoczęła się na posiedzeniu Komisji Edukacji i Kultury z 16.06.2025. Wówczas to jednogłośnie, po wystąpieniu prezesa Promocji Regionu Mariusza Palucha, jej członkowie zaakceptowali wkład finansowy do filmu fabularnego, którego akcja toczyła się m.in. w Swornegaciach. W kolejnym punkcie obrad Przewodniczący Komisji Bogdan Kuffel odczytał pismo ws. dofinansowania odnowienia witraży (więcej w naszym artykule). Tak podsumował to pismo: „Jest to ciekawy zabytek. Trzeba by było dać zielone światło. No i pytanie czy... Bo z tego, co pamiętam i wiem, ma swoje służby konserwatorskie, Diecezja Pelplińska. A więc pytanie, czy nas będzie stać? Ja uważam, że nad tym trzeba się było po prostu pochylić, ale to są znowu kolejne pieniądze.” Więcej głosów w dyskusji nie było.
Po raz drugi sprawa witraży w kaplicy pojawiła się na forum Komisji Kultury na posiedzeniu z 4.12.2025, przed sesją budżetową. Szef Komisji Bogdan Kuffel odczytał na nim już gotową (i wysłaną) odpowiedź adresowaną do wnioskodawcy. Była negatywna i zawierała porady, gdzie władze kościelne mają szukać środków na renowację (więcej w naszym tekście nr 2 z 15.12.2025). I ponownie żadnej dyskusji nie było w tej sprawie.
Z dyskusji na styczniowym posiedzeniu dostępnym od wczoraj (26.01) w BIP wynika, że stan techniczny witraży pogarsza się. Temat wywołał radny Kamil Kaczmarek, który nie jest członkiem Komisji Kultury. Fragment jego wypowiedzi:
- Tak więc tutaj dwa elementy już upadły. To jest potencjalne zagrożenie dla tych osób, które korzystają z tego. Chyba mamy świadomość. Tutaj jest, jak to jest zabezpieczone w tej chwili, żeby kolejne nie upadły i tutaj, robiąc zdjęcia, zauważyłem jeszcze jeden, który, że tak powiem, jest w takim samym położeniu jak ten, którego już nie ma i jak widzicie państwo, już się obsuwa. Tak więc to jest, można powiedzieć, chwila przed upadkiem. (...) Wszyscy chojniczanie korzystają z tego miejsca, tak? No i to jest miejsce szczególne i udzielona odpowiedź samowolnie pana przewodniczącego bez upoważnienia komisji, bez uchwały komisji, która powinna w tej kwestii się wypowiedzieć, ma decydować o tym, że pozwalamy, aby to miejsce niszczało dalej. No ja jestem poruszony. Wiele rzeczy mnie już nie zaskakuje w tym samorządzie, natomiast przyzwyczailiśmy się, że najdrobniejsze decyzje są po pierwsze przesyłane wszystkim radnym. Od jakiegoś człowieka o ograniczonej poczytalności dostajemy maile wszyscy na skrzynkę, jak tylko są przesłane o chemtrails, czy różnych innych takich dziwnych rzeczach, a tutaj w sprawie zabytku, bardzo ważnego, radni ad gremium nie są informowani. Dopiero na sesji dowiadujemy się, że odpowiedź została wysłana.
Od Redakcji. Uważamy, że należy pilnie ratować ten zabytkowy obiekt z witrażami. Skoro samorząd miasta Chojnice znalazł pieniądze na udział finansowy w realizacji komedii romantycznej ze Swornegaciami w roli głównej (radni z Komisji Kultury zaakceptowali to jednogłośnie); to powinien wygospodarować i pieniądze na ratowanie witraży. Warto dodać, że pod nr 1763 w Wojewódzkim Rejestrze Zabytków jest obiekt pn. "Kaplica p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa z budynkiem mieszkalnym oraz działkami".