Dodane: 2026-10-23
Jak informuje na swojej stronie internetowej oraz na FB firma Arriva realizująca przejazdy pociągiem na trasie Bydgoszcz – Tuchola – Chojnice od 25.10 do 9.12.2026 z powodu rozpoczynających się wielkich prac modernizacyjnych na linii 201 Wierzchucin – Maksymilianowo na odcinku Serock – Bydgoszcz Główna będą kursować autobusy zastępcze. Do dziś (23.10) nie ma o tym informacji ani w przejściu podziemnym chojnickiego dworca, ani na peronie nr 4, skąd odjeżdżają pociągi do Bydgoszczy.
Jak można przeczytać na stronie Arrivy, „w związku z dużą inwestycją zarządcy infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe (modernizacja linii kolejowej nr 201 i przebudowa stacji Maksymilianowo), za pociągi Arriva ww. okresie zostaną uruchomione autobusy Zastępczej Komunikacji Autobusowej na odcinku Bydgoszcz Główna - Serock - Bydgoszcz Główna. Na stacji Serock będzie następowała przesiadka na pociąg Arriva w kierunku Tucholi, Chojnic i Czerska. (…) W trakcie kursowania autobusów ZKA obowiązuje zakaz przewozu rowerów oraz hulajnóg elektrycznych. Dodatkowo mogą wystąpić ograniczenia w przewozie większego bagażu ręcznego, foteli i wózków inwalidzkich oraz wózków dziecięcych.” Więcej szczegółów na stronie Arrivy.
W zasadzie mieszkańcy Chojnic i regionu ten czas powinni potraktować, jako „trening” przed dłuższym całkowitym zamknięciem linii z Wierzchucina do Maksymilianowa. Najprawdopodobniej roboty w pełnym zakresie na niej ruszą wiosną 2027. PKP PLK wg aktualnego harmonogramu przewiduje ich zakończenie w IV kw. 2029 roku. W ich efekcie m.in. powstanie drugi tor, a linia zostanie zelektryfikowana.
To, że tak się stanie prędzej, czy później, można było już dawno przewidzieć. Jeden z mieszkańców Chojnic, który nie raz zajmował się funkcjonowaniem komunikacji publicznej w naszym regionie, podzielił się z portalem Chojnice TV kopiami swej korespondencji z chojnickim Urzędem Miejskim i RM Chojnic, którą prowadził w październiku 2025 roku. Złożył wtedy wniosek do Rady Miejskiej Chojnic o „zapewnienie alternatywnego połączenia autobusowego Chojnice – Bydgoszcz w związku z modernizacją linii kolejowej nr 201”. Zauważył, że na czas zamknięcia linii Wierzchucin – Maksymilianowo praktycznie podróż pociągiem z Chojnic do Bydgoszczy będzie możliwa albo przez Piłę czy Tczew, ewentualnie z 2 przesiadkami w Czersku i Laskowicach. Zaproponował, by Miasto Chojnice we współpracy z sąsiednimi samorządami wystąpiło do PKS Bydgoszcz o przedłużenie linii z Kamienia Kr. przez Sępólno do Bydgoszczy, do Chojnic z przejazdem przez Człuchów; oraz rozpoczęło rozmowy z Pomorskim Urzędem Marszałkowskim ws. współfinansowania tego połączenia. Władze Chojnic, które otrzymały tenże wniosek od ówczesnego przewodniczącego RM Macieja Polasika, który zaznaczył, by poinformować RM o sposobie załatwienia; przekazały go dalej, by rozpatrzył go Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko – Pomorskiego, „gdyż właściwy miejscowo w tej sprawie jest Marszałek Województwa.” Na początku grudnia 2025 autor wniosku otrzymał z Torunia (województwo kujawsko-pomorskie ma dwie stolice) odpowiedź. Wynika z niej, że władze sąsiedniego województwa nie są zainteresowane wydłużeniem linii PKS Bydgoszcz do Chojnic i mają nadzieję, że zastępcza komunikacja autobusowa wystarczy, ale będzie „na bieżąco przyglądać się funkcjonowaniu przewozów zastępczych.”
Nie zauważyliśmy tematu alternatywnej komunikacji publicznej z Chojnic do Bydgoszczy na czas przebudowy linii 201, ani na konferencjach prasowych w ratuszu, ani na posiedzeniach komisji RM, ani na sesjach RM. Z analizy rozkładów jazdy PKS Chojnice oraz PKS Bydgoszcz wynika, że nie ma w ich ofercie jakichkolwiek połączeń pomiędzy Chojnicami, a Bydgoszczą. Z Chojnic najbliższy Bydgoszczy kurs kończy się w Więcborku; z Bydgoszczy w Kamieniu Kr. oraz w Mąkowarsku. Nie jadą do Tucholi. Naszym zdaniem władze miasta i powiatu chojnickiego powinny pilnie rozpocząć rozmowy z Pomorskim Urzędem Marszałkowskim, gdzie wicemarszałkiem od spraw m.in. transportu i komunikacji publicznej jest chojniczanin Leszek Bonna. Może wyjściem byłoby zmniejszenie z 10 kursów dziennie realizowanych wspólnie przez PKS Chojnice i PKS Starogard Gd. do Kościerzyny na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego do np. 5 i zaoszczędzone środki przekazać na organizację kursów do Bydgoszczy przez Sępólno lub Tucholę?