Jednak nie na koniec września br., a najprawdopodobniej do 31.10 będzie zakończony remont dworca kolejowego i jego najbliższego otoczenia. Najważniejsze powody, to przeciągające się uzgodnienia u Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i woda w piwnicy.
Takie informacje podał na piątkowej (18.08) sesji Rady Miejskiej burmistrz Arseniusz Finster. Okazuje się, że wykonawca i inwestor czeka na uzgodnienie z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków takich detali, jak okładziny ścienne i płytki podłogowe, od … grudnia 2022. Bez akceptacji proponowanych rozwiązań i materiałów nie można dokończyć prac wykończeniowych.
- Interweniowałem w tej sprawie i u Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha, i u posła Aleksandra Mrówczyńskiego. Mam informacje, że wkrótce otrzymamy decyzję w tej sprawie – przekazał radnym burmistrz.
Natomiast sprawa podsiąkania piwnic, gdzie pojawia się woda pochodząca prawdopodobnie z uszkodzonej i nieznanej instalacji wodociągowej, jest bardziej skomplikowana. Trwają prace nad zlokalizowaniem źródła wycieku. Jeśli zakończą się niepowodzeniem, to tymczasowo zostaną wykonane studzienki zbierające tę wodę, która będzie wypompowywana. Są też i dobre informacje:
- PKP PLK przekazało, że jest gotowy projekt budowy brakującej windy z przejścia podziemnego na peron. Uzyskał on akceptację Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ponadto mamy najemcę na część gastronomiczną na dworcu – poinformował włodarz miasta.
Więcej zdjęć dworca i jego otoczenia na FB Chojnice TV.