Przemysław Kossakowski, znany dziennikarz i podróżnik, odwiedził wczoraj (16.10) Brusy. W sali widowiskowej CKiB po głosowaniu licznie zgromadzonej publiczności, która wybrała temat spotkania, przedstawił kulisy powstania i realizacji cyklu „Down The Road”.
Gościa przedstawiła i powitała dyrektor CKiB Anna Orlikowska. Jak podali w zapowiedzi organizatorzy, na początku spotkania z Przemysławem Kossakowskim, który do Brus przyjechał … kamperem, zaproponował kilka tematów do wyboru. Publiczność, wśród której był liczni podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej z Chojnic, Brus i Czerska (ci ostatni wybrali Brusy, a nie Rytel, gdzie jest dziś kolejne spotkanie z Kossakowskim, bo – jak nam przekazali – na drodze do Brus nie ma ruchu wahadłowego) demokratycznie przegłosowali jeden z pięciu proponowanych tematów, czyli cykl programów z relacjami z podróży z nim w roli kierowcy i przewodnika sześcioosobowej grupy osób z Zespołem Downa „Down The Road”. Obiecał zwolennikom pozostałych tematów, że w Rytlu (dziś 17.10 o 17.00 w DK), nie będzie proponował tego hitu kanału TTV, którego wszystkie odcinki można obejrzeć w Playerze.
Przez ponad 1,5 godziny, posiłkując się pokazem zdjęć wykonanych podczas trzech sezonów tego nietypowego show podróżniczego, w bardzo interesujący sposób opowiedział o tym jak przekonano jego i władze TVN do zgody na realizację tego programu z udziałem osób niepełnosprawnych intelektualnie; o najbardziej nietypowych i zaskakujących momentach w trakcie nagrywania odcinków. Na samym początku spotkania poprosił o przerywanie jemu pytaniami, jak komuś nasunie się takowe, z czego publiczność chętnie korzystała. Także po zakończeniu opowieści o programie, było ich wiele. A po jego zakończeniu na scenie i przed nią ustawiła się bardzo długa kolejka do zrobienia z bohaterem spotkania selfie czy zdjęcia.